Kobiety

O Ormiankach nie jest łatwo pisać. Z jednej strony zachwyt ich urodą może łatwo przeistoczyć się w coś ckliwego czy patetycznego, coś w stylu: “jeśli umierać, to tylko w Armenii” albo “tak musi wyglądać Raj”.
Z drugiej strony grozi on popadnięciem w wulgarne sformułowania, coś w stylu: “plądrowałbym jak Gregor Clegane Dorzecze” (autorstwo – MK) czy bardziej lokalne: “zajadałbym się jak Ormianie lawaszem”, “gromiłbym jak Turcy Ormian” itp.

W każdym razie są ciemne – czarne są, bestie – a wiadomo, że chłopcy lubią blondynki, zaś prawdziwi mężczyźni wolą brunetki.
Czasem może mają nieco za ostre rysy (w porównaniu do miękkich słowiańskich), zwłaszcza nosy, i zbyt są wyfiokowane, ale to pewnie dlatego, że stolyca (choć panie ze stolicy ładniejsze niż z Giumri). Także często można spotkać eleganckie panie w strojach od Louis Armaniego czy Giorgio Vuittona.

Chętniej niż mężczyźni pokazują nogi (zgaduję, że to dobrze), aczkolwiek podobno o ile mogą swobodnie nosić sukienki właściwe i sukienki od pasa (spódniczki), o tyle nie wypada im nosić szortów. Krótkie spodenki stanowią rzekomo część służbowego uniformu prostytutek. Od razu uprzedzam głupie komentarze: nie znam stawek. To znaczy: nie znam wszędzie (w okolicach Chor Wirapu mili panowie proponowali mi załatwienie spotkania z paniami lekkich obyczajów za 5000 AMD).

PS. Polecam okolice Akademii Policyjnej na zachodzie miasta – Ormianki w mundurach prezentują się doprawdy wybornie.

Poniżej jedna z autochtonek, może nie jest najbardziej reprezentatywną przedstawicielką swojej rasy, ale z innymi napotkanymi Ormianki nie było czasu robić zdjęć, he, he, he.
DSC_0117

Tutaj też nie do końca reprezentatywna Ormianka, gdyż była to pijana Gruzinka, która postanowiła w jednym z miejscowym pubów zdjąć koszulę i posiedzieć chwilę w samym staniku. Autor tego bloga z miejsca zapalał do niej wielką sympatią i poczynił tę o to fotkę:

20130618_002011

Tutaj bardziej reprezentatywna Ormianka, choć z oddali, gdyż fotografowałem, rzecz jasna, bardzo interesujący peron metra:

20130618_002011

No dobra, tutaj macie zdjęcie “klasycznej”, wielkonosej Ormianki, moja żona Zofia:

klasyczna_ormianka

Advertisements
This entry was posted in Armenia and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s