Śmigus-Dyngus po ormiańsku

Mam takie wrażenie, że na Zakaukaziu wszystko jest intensywniejsze. Ormianie są niby spokojni, ale nie mogę odpędzić się od impresji, że jak zakochują się, to na zabój; jak zabijają, to na śmierć; jak bawią się, to na całego.
Podobnie jest podczas religijnego święta Vartavar, kiedy to zgodnie ze zwyczajem ludzie polewają się wodą – Ormianie nie bawią się w półśrodki, jakieś psikawki czy kubeczki, tylko wychodzą na ulicę z wiadrami i – hajda! – polewają się na całego.

Plac Republiki
DSC_0005

Plac Republiki

Jezioro Łabędzie
DSC_0019

Advertisements
This entry was posted in Armenia, Relacje and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s