Upały

Jestem tu co prawda od niedawna, ale do tej pory najniższą odnotowaną przeze mnie temperaturą (prowadzę badania pomiarowe na zlecenie Instytutu Temperatur i Termometrów z siedzibą w Tbilisi) było 25 stopni Celsjusza, czyli poziom, przy którym moje sadło zaczyna się gotować. Powyżej 30 stopni Celsjusza generalnie umieram, na szczęście kapłan Zimnego Tana (zwany na obszarze Ardy Browarem) mnie regularnie wskrzesza. W każdym razie z perspektywy czasu uznaję przyjazd do Armenii, gdzie w lipcu i sierpniu temperatury sięgają 40 stopni, za strzał w dziesiątkę. “Jedź do Armenii” – mówili.”Będzie pyszna zabawa” – dodawali.

No dobrze, w rzeczywistości nie jest tak źle*, tzn. upały nie są dokuczliwe jak gdzieś indziej. Po pierwsze, co chwila jest sklep z tanimi napojami. Po drugie, po całym Erywaniu porozrzucane są kraniki z wodą. Po trzecie, bulwarowy charakter stolicy Armenii sprawia, że jest dużo drzew, a dużo drzew to dużo cienia. Po czwarte, jest sporo skwerów i parczków, często z jakimś oczkiem wodnym itp. Po piąte, jest lekki wiaterek na ogół.

PS. Podobno, gdy temperatura w Armenii przekracza 40 stopni Celsjusza ludzie mają wolne od pracy. Wszystko niby pięknie, tylko problem polega na tym, że oficjalny termometr zawieszony w centrum miasta pokazuje maksymalnie 39,9 stopni Celsjusza 🙂 Przypadek? Nie sądzę.

* Po kilkunastu dniach zmieniam zdanie. Jest bardzo źle. W Armenii miałem pierwszy raz skurcze brzucha wynikające z nadmiernej utraty soli mineralnych w wyniku wzmożonego pocenia się z powodu upałów powyżej 30 stopni Celsjusza. No albo zjadłem coś nieświeżego, ale wolę myśleć, że to przez upały i kreować się na bohatera, który dzielnie walczy ze słońcem 🙂

Poniżej na zdjęciu jeden ze wspomnianych placów ze zbiornikiem wodnym i dzieciaki się w nim chłodzące (okolice Placu Republiki):

DSC_0530

DSC_0530

Advertisements
This entry was posted in Armenia and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s