Jaki piękny las, prawda?

Nu, i kak Wam nrawitsa? – zagaduje mnie Sevank.
Jesteśmy gdzieś przy granicy z Azerbejdżanem, w prowincji Tawusz. Jak na razie przeszliśmy 5 km, przed nami jeszcze 20 km wędrówki. Wszystko po to, by zobaczyć kolejny wyjątkowy monaster. Jest ponad 30 stopni Celsjusza, a my idziemy najzwyklejszym duktem leśnym, jakich pełno w Beskidach, ale z grzeczności odpowiadam, że bardzo mi się tu podoba.
Da, kanieszna, to jest bardzo piękny rejon, uwielbiam tego typu krajobraz – ciągnie rozmowę mój znajomy Ormianin.
Rozglądam się dookoła, ale wokół nas ciągle rozpościera się zwykły liściasty las.
– “Ormianie muszą być wrażliwi na piękno natury” – myślę sobie.
Dopiero pod koniec wędrówki dowiem się, że to jeden z nielicznych lasów kraju, które zajmują zaledwie 10 proc. powierzchni kraju.

———————————————————————————————————

Tak wygląda pierwszy monaster (z angielskiego: Srveghi) oraz krajobraz, który tak zachwycał Ormian:

DSC_0502

A tak z kolei wygląda drugi monaster (z angielskiego: Makaravank):

DSC_0545

I wnętrze monasteru – czy tylko mi się wydaje, czy przedstawione postaci niosą chipsy i butelkę z alkoholem na imprezę?

DSC_0539

Najciekawszym elementem wędrówki była jednak przerwa na posiłek. Ormianie są niesamowici – zanim zdążyłem zorientować się, co się dzieje, stół był już cały zastawiony w lawaszach, pomidorach, ogórkach, serach itd.

Biesiadowaliśmy, jak przystało na Kaukazie, dość długo – przynajmniej jak na dystans, który mieliśmy do pokonania, ok. godziny, a po posiłku było granie na gitarze, ale o tym – w innym wpisie!

DSC_0539

Advertisements
This entry was posted in Armenia, Relacje and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s