Czym można, a czym nie można robić zdjęć?

Fotografię uważam za jeden z większych wynalazków wszech czasów. Nie chodzi mi tutaj o niezwykłe możliwości dokumentacyjne i informacyjne, jakie otworzyła przed ludzkością, ale przede wszystkim o możliwość zapisywania ważnych chwil w życiu każdej jednostki, o możliwość noszenia obrazu bliskiej osoby w portfelu. Choć istota fotografii – jak ją zdefiniował przynajmniej Barthes – jest bardzo prosta: zapisuje ona to, co było, to jednak dla mnie wciąż jest to jakiś kosmos.

Ale zrobiło się za poważnie, a chciałem się pośmiać z niedzielnych fotografów. Aby było jasne, powtórzę: uważam, że to wspaniałe, iż obecnie każdy może robić zdjęcia byle telefonem (na samym początku robienie zdjęć wymagało niezłej znajomości chemii czy techniki oraz muskulatury, by tachać ze sobą ten cały sprzęt), ale jak widzę gości, którzy robią nimi zdjęcia, to po prostu nie mogę powstrzymać się od pustego śmiechu. Nawet kompakty wzbudzają moją pogardę. Choć uważam, że właściwie – wbrew zapewnieniom producentów i sprzedawców – większości ludzi w zasadzie wystarczyłyby kompakty, to jednak jak widzę gościa, który nie patrzy – jak Bóg przykazał – przez wizjer lustrzanki, tylko przez ekranik, to mam ochotę wyjąć moje podręczne uzi i zacząć strzelać.

Na domiar złego ta zaraza się coraz szybciej rozprzestrzenia i teraz ludzie fotografują także tabletami… Jasne, czasem można, ale żeby tak na poważnie, zabierać go na zwiedzanie Armenii i robić nim fotki w biały dzień? To po prostu śmiesznie wygląda, podczas gdy spoglądanie przez wizjer lustrzanki jest eleganckie.

Nie jestem pewien, do czego służy tablet, ale na pewno nie do fotografowania. Coś, co nie ma wizjera, możliwości ręcznego ustawiania czasu naświetlania i przysłony, a także wymiennej optyki z możliwością manualnego ustawiania ostrości, na pewno nie służy do fotografii.

Poniższe dwa zdjęcia na tej samej reprezentatywnej próbie mówią chyba same za siebie.
Lustrzanki mają klasę, tablety są śmieszne.

2592089

girls-with-cameras-18

Advertisements
This entry was posted in Refleksje o fotografowaniu and tagged , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s